Po wczorajszym odcinku You Can Dance znamy już 16 najlepszych tancerzy 4. edycji show. Od następnego tygodnia będziemy oglądać ich w programach na żywo.
Z ciekawostek: w finale programu zobaczymy m.in. 16-letnią Julię Żytko, którą została wyłoniona z castingu we Wrocławiu.
Teraz Piróg nazwał ją "najlepszą tancerką tej edycji". Może to ona wygra?
przypominamy, kto szkolił uczestników w Lizbonie i pomagał przy wyborze finałowej 16:
Laurie Ann Gibson - choreograf, która budzi respekt u największych gwiazd showbiznesu.
Pracuje z najlepszymi – Michaelem Jacksonem, Beyonce, Missy Elliot, Alicią Keys, Mary J. Blige oraz Lady Gaga. Największe topowe sławy darzą ją bezgranicznym zaufaniem. Teraz także "nasze przyszłe sławy" zobaczyły co to znaczy praca z mistrzem jak oceniacie ich zmagania? dobrze tańczyli?
Pochodzi z Łodzi. Twierdzi, że jest taki wielobarwny jak jego miasto i posiada wiele twarzy. Uwarza, że nie zmienne jest w nim to, że jest szczery.
Nie uznaje taryfy ulgowej na treningach, jestem ambitnym tancerzem i dążę do perfekcji.
Mimo tego, że twardo stąpa po ziemi, wciąż jest optymistą i marzycielem dążącym do realizacji swoich planów. Lubi beatbox i sam się nim zajmuje. Jego ulubieńcy to Beardyman, Eklips i Rahzel.
"W życiu staram się dać dużo od siebie światu i ludziom, by zostawić po sobie widzialny ślad w przestrzeni."
Urodził się w Warszawie, wychował w Mońkach, mieszka w Klaudynie, tańczy w Białymstoku. A sypia w pociągu…
Nauczył się tańczyć dzięki Britney Spears, jej teledyskom.
Uważa, że "najważniejsze cechy mojej osobowości to nieśmiałość i wytrwałość. Dzięki temu, że tańczę pokonuję nieśmiałość, a wytrwałość mi w tym pomaga."
Aktualnie tańczy w grupie Fair Play Kwadrat.
"Uważam, że najważniejsze jest dążenie do spełniania marzeń. Po pierwsze, nigdy się nie kończą. Po drugie, osiąganie ich sprawia największą przyjemność i nadaje sens życiu."
19- latek. Od 5 roku życia zajmuję się tańcem towarzyskim. Urodził się i wychował w Olsztynie.
"Od dziecka lubiłem błyszczeć. Lubię też wszystko, co nietypowe i inne. Oprócz tańca interesuję się polityką, filmem i głównie muzyką. Produkuję gorącą hip hopową muzę, piszę teksty i jestem raperem- amatorem. Na co dzień uczę tańca, studiuję i tańczę."
"Taniec to dla mnie sposób na życie, moja pasja i to, co kocham. Gdybym nie tańczył… raczej bym nie żył."
Jako dziesięciolatka wyjechała z rodzinnego miasta (Trzcianka) do poznańskiej szkoły baletowej, gdzie spędziła 9 lat, ucząc się tańca oraz bycia dorosłą, samodzielną i odpowiedzialną osobą.
"Stawiając pierwsze kroki pokochałam taniec, a dziś, gdy tańczę zrzucam swą maskę, jestem tańcem, prawdą i sobą. Robiąc coś w życiu z pasją, człowiek jest w stanie przenosić góry. Ja wielokrotnie przenosiłam głazy, które stały na mojej drodze, zbierając doświadczenie, które kreowało mnie na osobę, jaką dziś jestem. A jestem takim samym człowiekiem, jak inni, żyjący w tej samej epoce, którzy przeżywają swoje etapy życia ciesząc się istnieniem. Czasem nie potrafię mówić, bo myśli są wielkie, a słowa zbyt małe, by wyrazić, co czujemy. Wtedy używam gestu, uśmiechu lub łez i innych emocji, które są w każdym z nas."
Aktualnie uczę się w tzw. „Królówce” w Siedlcach, w klasie o profilu biologiczno chemiczno- matematycznym.
Od dziecka tańczy w zespole Caro Dance. Jej ulubione style tańca to jazz i modern, w których jest wielokrotną Mistrzynią Polski, Europy i Świata.
"Staram się żyć tak, aby nie żałować niczego, co do tej pory zrobiłam. Wierzę, że każdy jest w stanie osiągnąć wszystko, jeżeli tylko bardzo tego pragnie i uparcie do tego dąży, dlatego warto wierzyć w swoje marzenia i pokonywać wszystkie stojące na drodze przeszkody!"
Dobry tancerz, to tancerz pokorny i o tym zawsze pamiętam.
Tańczy od czterech lat. Ciężko pracuje, bo wie, że jeszcze dużo jej brakuje i że zawsze można być lepszym tancerzem. Uwielbia krytykę i lubi słuchać, co mądrego ludzie mają do powiedzenia.
"Moim największym marzeniem jest wyjazd do Los Angeles choćby na chwilę, po to, aby jak najwięcej nauczyć się od najlepszych tancerzy na świecie. (...)uwielbiam język angielski, żelki, Marylin Monroe i moich znajomych. Będąc w programie zamierzam być sobą i chciałabym wykorzystać ten czas jak najlepiej, rozwijając się."
W wieku 5 lat zaczął przygodę z tańcem. Ćwiczył wszystko, co było ponadprzeciętne: akrobatyka, capoeira, break i wiele innych dziwnych form ruchu.
Założył 3 grupy break dance, które działały przez kilka lat na terenie Otwocka. Pierwsze poważniejsze kroki w tańcu stawiał na deskach Teatru Roma w Warszawie, tańcząc w musicalu breakowym, pod okiem Rafała Wilczewskiego.
"Mam za to marzenia. Chciałbym być kiedyś dobrym i cenionym tancerzem, być może mieć własną szkołę tańca lub być sędzią. Wiem, że kiedyś to osiągnę, bo chcieć to móc."
Ma 18 lat. Urodziła się w Krakowie, ale mieszka w okolicy Wieliczki.
Z natury jest wesołą osóbką, uwielbia się śmiać, kocha ludzi z poczuciem humoru i takimi się otacza.
Przygodę z tańcem rozpoczęła w pierwszej klasie szkoły podstawowej.
"Taniec jest dla mnie jak powietrze, bez którego nie można żyć. Przez 10 lat trenowałam tylko taniec towarzyski, w którym osiągnęłam najwyższą klasę „S”. W ubiegłym roku dzięki programowi YCD odkryłam inne formy tańca. Najbardziej żałuję tego, że doba ma tylko 24 godziny, bo gdyby miała więcej, mogłabym równie często uczęszczać na zajęcia z innych technik tańca."
Dzięki rodzicom, w wieku 9 lat zaczęła tańczyć w w Klubie Sportowym Jaszczur, prowadzonym przez Joannę Praskę-Kruszyńską, która była jej pierwszą i w sumie jedyną nauczycielką.
Następnie trafiła do innego łódzkiego zespołu CUBE, gdzie poznałam jeszcze inne spojrzenie na taniec i jeszcze inne możliwości.
Skrycie marzyłam, żeby zatańczyć w teatrze. Udało się spełnić to marzenie, kiedy dostała się do spektaklu Akademia Pana Kleksa w teatrze Roma.
...nadal przełamuję siebie i poznaję swój taniec...
Droga prowadząca przez taniec towarzyski, tańce ludowe i nowoczesne zaprowadziła go do grupy Smooth Moves Unique. Dzięki swej ciężkiej pracy i treningom, szybko został instruktorem new stylu i wackingu.
Jako człowiek ceni w ludziach uczynność, pewność siebie. Lubi zakupy, lody „Grycan” oraz swoich przyjaciół. Nie lubi ignorantów, przeciętniaków, tandety, braku ambicji, warzyw oraz kwaśnych dymówek.
Tańczę od 16. roku życia. Występował na deskach teatrów w Poznaniu i Warszawie. Tańczył obok najlepszych światowych choreografów w Pineapple Dance i Husky Dance Studio w Londynie.
"Taniec bardzo szybko stał się moim sposobem na życie. Wiele dzięki niemu już osiągnąłem, lecz chciałbym móc zrobić jeszcze więcej. W wolnych chwilach oddaję się grafice, zdjęciom i ich przeróbce artystycznej. Ponieważ lubię ryzyko i dawkę adrenaliny, marzą mi się: skoki ze spadochronem, na bungie oraz wszelkie im podobne."
"Mówiąc wprost, lubię być nieprzewidywalny. Mimo, że uwielbiam spać, uznaję sen za absolutną stratę czasu. Bo lepiej przecież jest tańczyć cały dzień - do upadłego."
"Kiedy Basia była mała, w kotle z magią się skąpała. Pochłaniała ją muzyka, chciała ciągle pląsać, fikać. Co chce robić już wiedziała - pokaz tańca obejrzała.
Potem już rodziców sama na treningi zaciągała. Kiedy była taka mała, na pianinie też grywała, lecz pianino zostawiła, baleriną zostać chciała. Tak wiec walce, tanga, samby zamiast owocowej Mamby Wciąż tę Basię zajmowały i czas cały zabierały.
Lecz treningi i turnieje, tu sukcesy, tam porażki W końcu ją zmęczyły srogo a ponieważ tańców mnogo, trzeba wziąć się do roboty, porzucając: złych partnerów, piękne suknie i kłopoty. Wtedy jazz, modern poznała, Lecz wciąż w parze tańczyć chciała – Nagle salsę zobaczyła i już przekonana była że ten taniec - bez turniejów i bez sędziów skrótinerów - właśnie dla niej przeznaczony - salsa to wybór trafiony!
Basia dziś nie taka mała miłością do tańca pała Pozataneczne wyzwania również ma do pokonania. Ze studiami ciągle walczy i w teatrze czasem gra, Uczy ludzi jak się tańczy walczy wciąż z siłami zła. Zodiakalnym jest bliźniakiem i na razie figę z makiem może dostać - wszystkiemu naraz chciałaby sprostać Ciężko godzić wszystko naraz i stąd cały jest ambaras.
Choć Basia czasem nieśmiała to humorem tryska cała Czas spędza wśród przyjaciół i bliskich Chudych, grubych, wysokich i niskich. Bałagan to drugie co Basia lubi, nieustannie coś gdzieś gubi. Oby głowy nie zgubiła - drugiej by już nie kupiła w środku tyle pragnień , myśli – podróże, śpiewanie i marmolada z wiśni… Bo Basia jeść, podróżować, tańczyć chce wiele A pokłady radości drzemią w jej ciele.
Odkąd pamięta, zawsze fascynował go sport, sztuka oraz wszelkie inne formy ruchu. Przez ponad 8 lat zajmował się gimnastyką sportową, z którą rozstał się na rzecz szkoły i tańca. Taniec przynosi mu wielką radość, poczucie spełnienia i wolności. Dzięki gimnastyce nauczył się wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów i marzeń, pracowitości i pokory.
Na co dzień tańczy w Akademii Tańca Shockmode oraz w Teatrze Tańca DF, a także uczy się w VIII Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Swój warsztat taneczny rozwija nie tylko w kraju, ale również za granicą, w takich szkołach tańca jak Pineapple Dance Studio i Husky Dance Studio w Londynie, a także w Tanzfabrik oraz Flying Steps Dance Academy w Berlinie.
Urodził się na Syberii, w wieku 7 lat przyjechał na Ukrainę do małego miasteczka Nikopol. Gdy miał 20 lat przeprowadził się do Kijowa. Teraz mieszka w Polsce.
Niedługo skończy 25 lat. Bardzo lubi podróżować, jest wesołym człowiekiem i bardzo lubi swoje życie.
Zaczął tańczyć w wielu 10 lat i od tamtej pory taniec jest dla niego najważniejszy w życiu. Kiedy mieszkałem w Kijowie miał okazję pracować z różnymi piosenkarzami i piosenkarkami, dlatego bardzo lubi gwiazdy i sam chce zostać gwiazdą.
Jej rodzinnym miastem jest Jastrzębie Zdrój, ale od niedawna mieszka w Zebrzydowicach.
Tańczy od 12 lat, dzięki mamie. Przez cały ten czas tańczy w Formacji Tańca Nowoczesnego „Klips” i Teatrze Tańca „Revolta”.
Tańczyła w wielu różnych stylach muzycznych, zaczynając od disco dance poprzez tańce charakterystyczne, taniec irlandzki, jazz, modern aż po hip hop. Ale to własnie hip-hop kręci ją najbardziej.
"Na wszystkich pokazach czy turniejach staram się dawać z siebie 200%, jestem ambitną osobą i uparcie dążę do celu (choć nigdy po trupach!). Dążę do spełnienia wszystkich moich marzeń i rozwoju kariery tanecznej."